Jeżeli dotarliście do naszego dzisiejszego artykułu to oznacza, że temat kartingu nie jest wam obcy. Nie są również obce wam słowa, które pewnie wielokrotnie słyszeliście od rodziny albo znajomych: „wypierz te ubrania, bo śmierdzą spalinami” lub „tylko pamiętaj, żeby nie siedzieć cały czas w hali, bo tam są spaliny i będzie cię potem bolała głowa” albo po prostu sami odwiedzając tor kartingowy zdawaliście sobie sprawę, że ubrania, w których jeździliście, będą miały charakterystyczny zapach spalin. Z jednej strony, kartingowy świat przyzwyczajony jest do tego zapachu będącego swoistą wizytówką motorsportu. Z drugiej jednak strony, popatrzmy na ten aspekt przez przykład torów halowych.

Przeciętnym klientem tego typu obiektów jest osoba szukająca rozrywki, adrenaliny, przygody (tak moi drodzy, my – zawodnicy stanowimy pewnego rodzaju niszową grupę na torach kartingowych). Przeważnie takie osoby odwiedzają halowe tory kartingowe ze swoimi znajomymi czy rodziną. Nie zawsze jednak klient jedzie na tor prosto z domu i po jeździe do domu wraca – czasami jest to np. jeden z elementów wieczoru kawalerskiego, randki czy po prostu spotkania w grupie znajomych. Dochodzimy do momentu, w którym nasza wizyta na torze „ciągnie się za nami” w postacie np. zapachu na każdym kolejnym etapie wieczoru. O ile nam, kartingowcom ten zapach wcale nie przeszkadza (a wręcz go lubimy!), o tyle wielu osobom może już przeszkadzać. Zastanówmy się również nad aspektem zdrowotnym – czy zastanawialiście się kiedyś jak bardzo szkodliwe są spaliny wydobywające się na skutek spalania benzyny w czasie jazdy na torze kartingowym? A może po wizycie na halowym torze kartingowym pojawił się u was niespodziewanie ból głowy? Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że są to następstwa wdychania przez nas spalin podczas pobytu na obiektach halowych, które poważnie szkodzą naszemu organizmowi. Jeśli klient, po wizycie na torze, doświadczy na swoich ubraniach nieprzyjemnego zapachu spalin lub będzie cierpiał z powodu np. bólu głowy, z pewnością nie będzie to najlepsza wizytówka obiektu, który odwiedził.

Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się nad alternatywą dla tego zjawiska i od kilku lat wydawało się, że takową mamy – gokarty elektryczne. Wszyscy jednak wiemy jak kontrowersyjny jest temat napędów elektrycznych zastępujących klasyczne, spalinowe silniki. Wiele osób uważa, że wraz z wejściem ery elektromobilności, motorsport utraci na zawsze swój urok, a znaleziona alternatywa okaże się ostatecznym gwoździem do trumny. Czy istnieje w tej sytuacji „alternatywa dla alternatywy”?

Jak mawiał klasyk, „najciemniej pod latarnią”, a „latarnia”, o której właśnie piszemy znajduje się w Płocku. To właśnie w tym mieście znajduje się rafineria firmy Warter Fuels – jednej z wielu firm w Grupie Warter, czyli spółce zajmującej się produkcją i dystrybucją benzyn lotniczych, rajdowych oraz alkilatowej. I właśnie o tej ostatniej chcemy wam dzisiaj nieco wspomnieć i przybliżyć jej zalety.

Jedyne w Polsce ekologiczne benzyny alkilatowe do silników dwu- i czterosuwowych Warter Pro to naszym zdaniem, swego rodzaju, ekologiczna rewolucja paliwowa w branży kartingowej. Produkty te zostały stworzone z myślą o silnikach występujących w urządzeniach pracujących w ogrodach i lasach takich jak kosiarki, piły a także w gokartach, motocrossie, skuterach wodnych oraz wielu innych urządzeniach. W tym artykule skupimy się na produktach, które interesują nas jako branżę kartingową.

Benzyny Warter Pro Fuel występują w dwóch opcjach: Warter Pro Fuel 2 oraz Warter Pro Fuel 4. Jak same nazwy sugerują, różnią się one swoim przeznaczeniem.

Pierwszy wspomniany produkt to gotowa, ekologiczna mieszanka benzyny z najwyższej jakości syntetycznym olejem biodegradowalnym w proporcji 50:1, co odpowiada zaleceniu większości producentów urządzeń ogrodniczych. Zapewnia lepsze środowisko pracy dla użytkowników, minimalizuje szkodliwe emisje i utrzymuje silnik w czystości.

Warter Pro Fuel 4 to benzyna do silników czterosuwowych, czyli popularnych jednostek z hal kartingowych. Jest to specjalnie opracowana ekologiczna benzyna alkilatowa 99% czystsza niż zwykła benzyna – minimalizuje ilość nagaru w komorze silnika oraz zapewnia jego bardziej równomierną i wydajną pracę. Dzięki braku uporczywego zapachu spalin, idealnie sprawdza się na torach kartingowych. Produkt ten nie zawiera rakotwórczego benzenu, a także poprawia właściwości silnika.

Wspólne cechy obu produktów to przede wszystkim:

  • Zmniejszenie emisji spalin (smogu) o 40%,
  • Całkowite pozbawienie szkodliwych substancji występujących w standardowych benzynach,
  • Aż o 99% czystsze produkty od benzyn sprzedawanych na stacjach benzynowych,
  • Bezwonne spalanie,
  • Zauważalny przyrost mocy o 15%,
  • Brak wytwarzania nagaru wewnątrz komory spalania,
  • Brak agresywnej interakcji z uszczelkami oraz przewodami gumowymi,
  • Bezpieczeństwo dla operatorów gokartów oraz środowiska,
  • Większa wydajność względem zwykłego paliwa ze stacji.

No dobrze, pewnie zastanawiacie się w tym momencie jak bardzo przerysowane są powyższe informacje producenta oraz jak bardzo mijają się one z rzeczywistością? To raczej normalna reakcja, w dobie internetu jesteśmy zasypywani setkami tzw. „fake-newsów” dziennie, zatem my również najpierw postanowiliśmy sami zobaczyć „z czym mamy do czynienia”. Okazuje się, że aby sprawdzić, jak produkt zachowuje się w praktyce, wcale nie musimy daleko jechać. Benzyny alkilatowe Warter Pro Fuel z powodzeniem stosowane są na torach kartingowych w Sosnowcu, Kielcach, Poznaniu, Bytomiu czy Będzinie. Jako redakcja, która regularnie odwiedza tory kartingowe różnicę zauważyliśmy już na samym wejściu do obiektu – gokarty na torze jeździły jak zwykle, jednakże czegoś brakowało – charakterystycznego zapachu spalin!  Możemy z pełnym przekonaniem przyznać, że produkty Warter Fuels sprawdzają się na torach kartingowych. Nasze obawy o jakość rozwiewają fakty o firmie: Grupa Warter posiada własne laboratoria, które dbają o to, aby produkty firmy spełniały najwyższe standardy jakości, a samo laboratorium posiada Certyfikat Akredytacji Laboratorium Badawczego zgodny z normami wydawanymi przez Polskie Centrum Akredytacji. Dodatkowo benzyny Warter PRO posiadają między innymi certyfikat Niemieckiego Kuratorium ds. Techniki Leśnej. Wszystkie to daje nam pewność, że produkt, który opisujemy to tzw. „pierwsza klasa”. Sam rodzaj paliwa, czyli benzyna alkilatowa jest obecna na rynku światowym od przeszło 25 lat. Wywodzi się ze Szwecji, gdzie zdobyła popularność w branży leśnej dzięki bezwonnym spalinom oraz braku problemów z korozją wewnątrz elementów silnika. Ponadto nieagresywna benzyna alkilatowa nie rozpuszcza uszczelek i innych gumowych elementów silnika. Bardzo istotnym czynnikiem okazał się być również brak tzw. „farfocli” unoszących się w zbiorniku i zapychających układ paliwowy.

Pewnie zastanawiacie się, gdzie uzyskać więcej informacji o produktach Warter Pro Fuel oraz czy ich zamówienie nie będzie uciążliwe z punktu widzenia samej dostawy. I tutaj mamy dla was dobre informacje – produkty firmy możecie z łatwością zamówić w beczkach 18, 55 oraz 200 litrowych. Ich użytkowanie jest bardzo łatwe dzięki wkręcanym pompom ręcznym. Wszystkie zamówienia realizowane są bezpośrednio pod drzwi na adres zamawiającego, więc problemu z samym transportem również nie doświadczycie. Produkty Warter Pro Fuel występują także w kanistrach 5 l, dzięki czemu mogą być stosowane w mniejszych urządzeniach lub możecie je zakupić do testów własnych na torze (jeśli nasz artykuł dalej was nie przekonał). Więcej na temat możliwości zakupu produktów znajdziecie na stronie www.warter.shop. Możecie również bezpośrednio skontaktować się z handlowcem Warter Pro – kontakt znajdziecie na stornie www.warter.pro. Nie zdziwcie się również, jeśli na produkty marki natkniecie się na Allegro czy na wybranych stacjach benzynowych – kanały sprzedażowe są bardzo rozległe, aby klient mógł wybrać najlepszy dla siebie.

Jeśli klimat nie jestem wam obcy, zachęcamy również do zapoznania się z prezentacją firmy dot. zastosowań produktów Warter Pro przeciwko zmianom klimatycznym. Natomiast więcej szczegółów dot. samego produktu i jego zastosowań pod kątem między innymi branży kartingowej znajdziecie tutaj.

Czy jesteśmy świadkami ekologicznej rewolucji w kartingu? Czy trend hal kartingowych wolnych od spalin będzie nową jakością i standardem, który niegdyś wprowadziły programy automatyzujące obsługę na torze albo gokarty najwyższej jakości światowych liderów w branży? Szczerze mówiąc mamy taką nadzieję, gdyż ekologia nie jest nam obca, a jednocześnie bliżej nam do prawdziwej, spalinowej ery motorsportu i chcielibyśmy, aby takowa przez kolejne lata się dalej utrzymywała.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Warter PRO

Previous Motorsport w czasach pandemii - Gosia Rdest wystartuje w W Series Esports League
Next E1Gokart - Poznań