Kopacki wygrywa deszczową rundę Poznańskiej Ligi Kartingowej


We wtorek, 17 listopada, w Poznaniu pogoda nie rozpieszczała. Nad torem E1Gokart Poznań, gdzie tego dnia miała rozegrać sie 5 runda Poznańskiej Ligi Kartingowej, radary wskazywały na możliwe opady, które jednak nie powinny być zbyt silne. Mimo wszystko, decyzją organizatora, oficjalne treningi oraz zawody miały rozegrać się na całym torze, czyli z częścią zewnętrzną. Było to zdecydowanie nowe doświadczenie dla wielu zawodników planujących start tego dnia w zawodach, gdyż jazda po względnie mokrej części zewnętrznej w stale zmieniających się warunkach jest niewątpliwym wyzwaniem. Asfalt, mokra nawierzchnia oraz opony typu slick to gwarancja nowej definicji umiejętności jazdy gokartem, która w takich warunkach wymaga cierpliwości, niesamowitego poszanowania i umiejętnego stosowania pedałów zarówno gazu jak i hamulca a także obrania właściwej linii jazdy. Nie mniej poza wspomnianymi, należy pamiętać o koncentracji na poziomie 120%, gdyż warunki mogą zmieniać się z okrążenia na okrążenie, a dobrze znany zakręt może przynieść niespodziankę w postaci zmniejszonej przyczepności.

W pełnym reżimie sanitarnym z uśmiechami (jak mniemamy pod maseczkami) na twarzach pojawiło się wielu znakomitych kierowców i wciąż to samo pytanie: „Czy i tym razem Chart wygra?”. Ponownie na starcie Krystian Kopacki, który od wielu rund wyraźnie pokazuje, że ma spory apetyt na swoją pierwszą wygraną w Poznaniu i zdetronizowanie aktualnego lidera klasyfikacji generalnej – Dawida Charta.

Standardowo zawody rozpoczęły się od odprawy sędziowskiej, na której poinformowano zawodników, iż zmagania zostaną rozegrane na całym torze co spotkało się z brawami za odważną decyzję. Cztery okrążenia w każdej z trzech części kwalifikacji to w skrócie format kwalifikacji Poznańskiej Ligi Kartingowej, a suma trzech najlepszych „best-lapów” to gotowy przepis na „pole position” – wystarczy tylko być najszybszym.

Pierwsza część kwalifikacji (Q1) przyniosła spore zaskoczenie i roszady w klasyfikacji: (TOP 10)

Lp. Imię i nazwisko Q1
1 Karol Adam Krysiński 58,685
2 Adrian Paradowski 59,488
3 Tomasz Szubczyński 59,549
4 Dawid Chart 59,585
5 Krzysztof Wawrzyniak 59,886
6 Krzysztof Gnabasik 60,050
7 Antoni Kociemski 60,214
8 Bogusz Rutawski 60,564
9 Krystian Kopacki 60,691
10 Michał Bartoszuk 60,774

Warunki zmieniały się z okrążenia na okrążenie, z przejazdu na przejazd i nikt nie był w stanie przewidzieć co będzie się działo w kolejnych rundach. Dodatkowym utrudnieniem była spora liczba zawodników uderzających w bandy na skutek utraty przyczepności co niekiedy mogło zniwelować dobre okrążenie innego zawodnika.

Druga część kwalifikacji (Q2) ponownie wywróciła klasyfikację „do góry nogami”: (TOP 10)

Lp. Imię i nazwisko Q1 Q2 SUMA po Q2
1 Aleksy Piotrowski 61,808 65,091 126,899
2 Bogusz Rutawski 60,564 66,451 127,015
3 Krzysztof Gnabasik 60,050 69,360 129,410
4 Tomasz Szubczyński 59,549 70,401 129,950
5 Tomasz Białkowski 61,659 68,425 130,084
6 Antoni Kociemski 60,214 70,699 130,913
7 Adam Ceglarek 61,101 69,914 131,015
8 Karol Adam Krysiński 58,685 72,390 131,075
9 Adrian Paradowski 59,488 71,920 131,408
10 Dawid Chart 59,585 72,044 131,629

Czy liderzy pokażą klasę i udowodnią, że również w tak trudnych warunkach są najszybsi? Czekaliśmy na rozstrzygnięcia trzeciej części czasówek, która miała „odkryć karty”.

Wyniki kwalifikacji: (TOP 10)

Lp. Imię i nazwisko Q1 Q2 Q3 SUMA po Q3
1 Bogusz Rutawski 60,564 66,451 73,780 200,795
2 Dawid Chart 59,585 72,044 70,862 202,491
3 Krystian Kopacki 60,691 71,301 71,090 203,082
4 Michał Bartoszuk 60,774 72,321 70,305 203,400
5 Krzysztof Gnabasik 60,050 69,360 74,355 203,765
6 Damian Litwinowicz 61,084 71,081 71,889 204,054
7 Aleksy Piotrowski 61,808 65,091 77,657 204,556
8 Karol Adam Krysiński 58,685 72,390 73,629 204,704
9 Antoni Kociemski 60,214 70,699 73,926 204,839
10 Tomasz Szubczyński 59,549 70,401 75,415 205,365

Niespodziewanie pierwsze pole startowe („pole position”) przypadło Boguszowi Rutawskiemu, który najlepiej poradził sobie w tych arcytrudnych warunkach wygrywając kwalifikacje ze sporą przewagą nad kolejnymi zawodnikami. Za jego plecami startować mieli Dawid Chart oraz Krystian Kopacki, a więc można powiedzieć, że „tradycji stało się zadość”.

Jak zawsze w Poznaniu, po kwalifikacjach przyszła pora na drugą część odprawy sędziowskiej, w której szczególnie zwracano uwagę na panujące warunki atmosferyczne oraz zasady dotyczące procedury pit-stop, kar, a także innych ważnych zapisów regulaminu. Zawodnicy zostali podzieleni na grupy wyścigowe, czyli finały od F do A. W każdym z nich do wykonania był jeden obowiązkowy zjazdu do pit-stopu, a długość wyścigu została określona na 15 okrążeń (z wyjątkiem finału A, w którym standardowo do wykonania były 2 zjazdy do pit-stopu, a wyścig miał się rozegrać na dystansie 16 okrążeń).

Wyniki (TOP 3) poszczególnych finałów:

Finał F
Lp. Imię i nazwisko
1 Damian Węgrzynowski
2 Jakub Rybacki
3 Juliusz Kaźmierczak

Finał E
Lp. Imię i nazwisko
1 Szymon Piotrowski
2 Maciej Płócienniczak
3 Darek Tomaszkiewicz

Finał D
Lp. Imię i nazwisko
1 Łukasz Michalak
2 Mikołaj Zachciał
3 Maciej Szubczyński

Finał C
Lp. Imię i nazwisko
1 Michał Kaczmarek
2 Roch Kopiński
3 Maksymilian Michalski

Finał B
Lp. Imię i nazwisko
1 Adrian Paradowski
2 Michał Kaczmarek
3 Fabian Dybionka

Ze względu na fakt, iż zarówno kwalifikacje jak i wyścigi rozgrywane są na długości określonej liczby okrążeń, tego dnia zawody nieco wydłużyły się czasowo. Przyszła jednak wreszcie pora na finał A, czyli wyścig najlepszych. Przypomnijmy, że niespodziewanie z „pole position” startować miał Bogusz Rutawski, kolejno Dawid Chart, Krystian Kopacki, Michał Bartoszuk oraz Krzysztof Gnabasik. Już na początku wyścigu doszło do sporej roszady. Dawid Charta stracił swoje drugie miejsce na korzyść Krystiana Kopackiego, które jednak szybko odzyskał. Niespodziewanie na pierwszym nawrocie po wjeździe z części zewnętrznej na skutek utraty przyczepności obrócił się Bogusz Rutawski, co wywołało spore zamieszanie (zawodnicy byli bardzo blisko siebie). Liderem wyścigu w tym momencie został Dawid Chart, a za jego plecami podążał Krystian Kopacki. Patrząć na tempo tych zawodników widać było, że Krystian bardzo szybko chce odzyskać stracone metry i dogonić Dawida. Mniej więcej w połowie wyścigu doszło do czystego manewru wyprzedzania, w którym Krystian wyprzedził Dawida i objął prowadzenie w wyścigu (którego jak się później okazało, nie oddał aż do mety). Pierwsze zwycięstwo Krystiana Kopackiego w Poznaniu jest jednocześnie przerwaniem niesamowitej passy Dawida Charta, który od dłuższego czasu w Poznaniu był niepokonany. Dobra, płynna jazda przyniosła trzecie miejsce na podium dla Michała Bartoszuka.

Wyniki Finału A:

Finał A
Lp. Imię i nazwisko
1 Krystian Kopacki
2 Dawid Chart
3 Michał Bartoszuk
4 Damian Litwinowicz
5 Krzysztof Gnabasik
6 Karol Adam Krysiński
7 Antoni Kociemski
8 Cezary Pawlikowski
9 Adrian Paradowski
10 Bogusz Rutawski
11 Aleksy Piotrowski
12 Tomasz Szubczyński

Tym samym, deszczowa 5 runda Poznańskiej Ligi Kartingowej dobiegła końca. Kolejna runda już za 2 tygodnie, a wielki finał V sezonu planowany jest na 15 grudnia! Wszystkie szczegóły znajdziecie w dedykowanym wydarzeniu na Facebooku. Punkty po tej rundzie w klasyfikacji generalnej możecie sprawdzić tutaj. Poza „generalką”, zawody w Poznaniu klasyfikowane były również w ramach Sodi World Series (SWS) w kategorii Sprint, za które i tym razem przyznano maksymalną liczbę punktów. Do zobaczenia w Poznaniu!

Previous Dwa zwycięstwa na zakończenie sezonu Lamborghini Super Trofeo Europe Karola Basza i Andrzej Lewandowskiego
Next Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zawalczą w finałowej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy