Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zawalczą w finałowej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy


Przyszedł czas na zakończenie tegorocznego sezonu FIA ERC- po informacji o odwołaniu Rajdu Spa w Belgii, finał europejskiego czempionatu przypadnie na Rajd Wysp Kanaryjskich 26-28 listopada 2020.

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk, którzy w tym roku debiutują w całym cyklu, będą mieli okazję zawalczyć o podium w klasyfikacji juniorskiej, chociaż matematyczne szanse na trzecie miejsce w sezonie 2020 ma jeszcze kilka innych załóg. Rywalizacja rozpocznie się odcinkiem kwalifikacyjnym w czwartek, 26 listopada. Organizator przygotował 17 odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 201 kilometrów. Polacy wystartują Skodą Fabia Rally2evo, a obsługą rajdówki, tak jak w całym sezonie zajmie się Łotewska stajnia Sports Racing Technologies.

Sytuacja związana z pandemią koronawirusa na świecie oraz odwoływanie poszczególnych rund Rajdowych Mistrzostw Europy oraz Mistrzostw Świata WRC sprawiły, że na każdym rajdzie pojawiali się głodni rywalizacji zawodnicy ze światowej czołówki- nie inaczej będzie na Kanarach. Duet Marczyk/Gospodarczyk reprezentujący barwy ORLEN TEAM zmierzy się między innymi z Andreasem Mikkelsenem, Craigiem Breenem, Aleksiejem Lukjaniukiem czy Oliverem Solbergiem. Do rajdu zgłosiło się aż 71 załóg, w tym 40 w kategorii aut R5.

Przygotowując się do Rajdu Wysp Kanaryjskich planujemy jeden dzień testów, asfalt tutaj jest bardzo agresywny i wymagający dla opon, więc musimy przygotować właściwe ustawienia auta, które pozwolą nam żebyśmy jechali jak najszybciej po odcinkach specjalnych. Wiele sekcji będzie wyścigowych, trudnych ale powtarzalnych jeżeli chodzi o przyczepność, jednak wymaga to jazdy na 110%. W czwartek odbędzie się odcinek kwalifikacyjny, który zdecyduje jaką mamy pozycję na starcie. Sytuacja w Mistrzostwach Europy Juniorów jest bardzo otwarta, będziemy mieli z pewnością zacięty bój z Erikiem Caisem a także z Efrenem Llareną. Między każdym z nas jest tylko 1 punkt różnicy. My z Szymonem planujemy dać z siebie wszystko. Chcielibyśmy pokazać się z dobrej strony, pokazać ofensywną jazdę, którą wierzę, że potrafię zaprezentować  – powiedział Miko Marczyk

 

Rajd Wysp Kanaryjskich jest ostatnią rundą w sezonie Mistrzostw Europy. Walczymy o podium w kategorii juniorskiej. Jest to rajd, w którym pilot ma bardzo dużo pracy. Trudno jest tutaj dyktować w tempo. Jedziemy praktycznie zakręt w zakręt nad przepaściami, nie ma miejsca na pomyłkę lub spóźnienie komendy. Jesteśmy na wyspie, najwyższy szczyt ma prawie 1950m, przez co pogoda może się gwałtownie zmieniać. Kluczowe będzie żeby trafić z właściwym wyborem opon. Na pewno będziemy walczyć i jechać najszybciej jak tylko potrafimy. Trzymajcie za nas kciuki – dodał Szymon Gospodarczyk

Przed rozpoczęciem piątej, ostatniej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy Marczyk i Gospodarczyk zajmują 4. miejsce w klasyfikacji juniorskiej z 78 punktami na koncie ze stratą 1 punktu do 3. miejsca.

Previous Kopacki wygrywa deszczową rundę Poznańskiej Ligi Kartingowej
Next Kielecka Liga Kartingowa powraca w zupełnie nowej odsłonie!