12 marca na torze gokartowym E1Gokart Poznań zakończono rozgrywki I Sezonu Poznańskiej Ligi Kartingowej – była to już VIII runda rozgrywek. Frekwencja dopisała – na starcie zawodów zameldowało się 38 zawodników i to tradycyjnie nie tylko z Poznania.

Organizator zadbał, aby przygotwany sprzęt był na najwyższym poziomie co pokazały już treningi – praktycznie każdym gokartem dało się osiągnąć podobne rezultaty. Po krótkiej odprawie Sędziowskiej, podczas której Organizator przedstawił zmiany w tej rundzie (między innymi przeniesiona pętla pomiaru czasu, nowe miejsce rozpoczęcia wyścigu w starcie lotnym, nieco zmienione zasady dotyczące zjazdu do pit-stopu, itp.).

Z uwagi na zmianę miejsca pomiaru czasu, Organizator zresetował czasy toru a więc każdy z zawodników musiał na nowo wykręcić swój „best lap” na tablicę rekordów. Spowodowało to, iż zawodnicy którzy nie jechali treningów byli wymieszani w różnych grupach do pierwszych czasówek. W ten sposób dobrzez znany kierowca Nikodem Wierzbicki znalazł się w pierwszej grupie co jednak nie przeszkodziło mu w „wykręceniu” najlepszego okrążenia na poziomie 43,756. Kolejni zawodnicy w tej grupie osiągnęli 45,389 (Dariusz Kapica) oraz 45,391 (Szymon Łożyński). W drugiej grupie czasówek najlepszy wynik osiągnał Mateusz Tabaka (44,965), Bartosz Moszczyński (44,971) oraz Wojciech Szwajkowski (45,058). Grupa nr 3 padła pod dyktando Jana Porawskiego, który uzyskał best na poziomie 44,062. Kolejny w tej grupie był Bartosz Borowczyk z czasem 44,108 oraz Krzysiek Peniowicz (44,108). Przejazd nr 4 to „pokaz siły” Jakuba Szablewskiego, którego best na poziomie 43,576 gwarantował wysoką pozycję. Tuż za nim znaleźli się Mateusz Gil (43,719) oraz Jarek Peniowicz (43,755).

Q2 otworzyła grupa na czele z Jackiem Moszczyńskim, który swoim bestem na poziomie 45,321 zagwarantował sobie pierwsze miejsce na swoim przejeździe. Tuż za nim znaleźli się Patryk Antonczyk (45,431) oraz Arkadiusz Kowalik (45,596). Wyścig nr 6 czyli drugi przejazd w Q2 to zwycięstwo Daniela Mileskiego, który uzyskał czas na poziomie 44,604. Tuż za nim Waldemar Ropiński (44,780) oraz Wojciech Szwajkowski (44,848). Kolejną grupę najlepszym wynikiem uzyskanym na poziomie 43,900 otworzył Michał Januszek, tuż za nim Marcin Spychała (44,170) oraz Krzysztof Gnabasik (44,211). Ostatnia grupa kwalifikacyjna padła łupem Nikodema Wierzbickiego, który uzyskał 43,512, tuż za nim Kamil Nowak (43,718) oraz Michał Gutt (43,778). Tym samym zakończono etap kwalifikacji, które całościowo padły łupem Nikodema Wierzbickiego, tuż za nim startowali Jakub Szablewski oraz Mateusz Tomaszewski.

Zawodnicy zostali podzieleni na cztery wyścigi – finały D, C, B oraz A.

Finał D przebiegał bardzo spokojnie – zawodnicy od startu do mety nie stwarzali sytuacji, w których Sędziowie musieliby specjalnie ingerować poza jednym incydentem przy wyprzedzaniu, za co zawodnik otrzymał karę 5 sekund doliczoną do ostatecznych wyników wyścigu. Ostatecznie wyścig wygrał Maciej Topolewski jadący gokartem nr 14, który dzięki czystej jeździe zagwarantował się awans jako „lucky looser” do Finału C. Drugie miejsca padło łupem Arkadiusza Kowalik (best na poziomie 45,680) a podium uzupełniła Weronika Kajoch (jedyna kobieta w stawce).

 

Finał C to znowu „biesiada dla Sędziów” – brak sytuacji, w których musieliby ingerować. Od startu do mety w wyścigu prowadzi Daniel Mileski, który dzięki czystej i skutecznej jeździe dowiózł niezagrożone 1 miejsce uzyskując best lap na poziomie 44,331 oraz awans do Finału B.

O ile Finał D i C były „odpoczynkiem” dla Sędziów, to z pewnością start Finału B już taki nie był. Tuż po starcie zawodnicy bardzo mocno zaczęli ze sobą walczyć na skutek czego po pierwszym okrążeniu kolejność zawodników względem startu była mocno zmieniona. Pomimo „mocnego” początku, kolejne okrążenia przebiegały już dość spokojnie a finalnie na mecie na pierwszej pozycji zameldował się Michał Januszek (best 44,026 oraz awans do Finału A), podium uzupełnił Krzysztof Gnabasik (43,839) oraz Marcin Spychała (44,024).

Finał A zwiastował ogromne emocje – wszyscy zastanawiali się, czy historia znowu się powtórzy i będzie trzeba na skutek incydentów powtarzać start. Jak się okazało, dzięki przeniesieniu miejsca startowego początek wyścigu przebiegł względnie spokojnie. Walka była bardzo zacięta aż do samego końca – w jedynie dwa incydenty musieli ingerować Sędziowie nakładając dwie 5-sekundowe kary. Ostatecznie wyścig wygrał Jakub Szablewski (best na poziomie 43,455), drugi był Michał Gutt (43,425) a podium uzupełnił Nikodem Wierzbicki (43,714). Best lap całych zawodów ustanowił Mateusz Tomaszewski wykręcając best lap na poziomie 43,269.

Poza dekoracją VIII Rundy, Organizator przeprowadził również ceremonię podium całego I Sezonu Poznańskiej Ligi Kartingowej. Po podliczeniu punktów za wszystkie rundy a następnie odjęciu dwóch nagroszych wyników Mistrzem I Sezonu Poznańskiej Ligi Kartingowej został Jakub Szablewski. Organizator przewidział nagrody dla całej pierwszej dziesiątki klasyfikacji, wyniki wyglądają następująco:

1 Jakub Szablewski
2 Przemo Niewiadomski
3 Nikodem Wierzbicki
4 Mateusz Tomaszewski
5 Jarek Peniowicz
6 Kamil Nowak 
7 Dawid Chart
8 Jan Porawski
9 Michał Kaczmarek
10 Bartosz Borowczyk

Organizator serdecznie dziękuje wszystkim zawodnikom za liczne przybycie – przez całe rozgrywki w lidze uczestniczyło aż 133 zawodników. Sezon II rozpocznie się już 2 kwietnia – w imieniu Organizatora serdecznie zapraszamy!

Previous Karting Expo 2019: Adria International Raceway
Next 9.03.2019 DZIAŁO się w Pile!

No Comment

Leave a reply