Jak było na 10-tych urodzinach RCW? Jak zawsze wyjątkowo. Super klimat udzielał się już od godziny 15-tej, kiedy na torze zaczęli pojawiać się znani kierowcy. Nie tylko Ci, którym nowy tor przypadł do gustu, ale także ci, którzy pojawili się tu by wspominać początki RCW.

Kumulacja zawodników nastąpiła około godziny 18. Mimo sporej powierzchni nowej recepcji, widać było, iż w pomieszczeniu jest coraz więcej osób. Była to idealna okazja by porozmawiać ze starymi znajomymi oraz poznać nowych „kartingowych zapaleńców”.

W tym roku zawody odbyły się po raz pierwszy na nowych elektrycznych gokartach.  Dla niektórych było to nowe doświadczenie, gdyż przez ostanie 9 lat tor RCW dysponował jedynie gokartami spalinowymi. Z początku zawodnicy z długoletnim stażem dość sceptycznie podchodzili do wyścigów. Kwalifikacje pokazały jednak, że gokarty mają mocno wyrównane parametry i prawie każdym z nich można powalczyć o dobry wynik okrążenia.

Jak za dawnych dobrych czasów wszyscy zawodnicy zostali zważeni, a następnie przyporządkowani do swoich grup wagowych: Junior, Senior, Max i Open.  W sumie w zawodach wzięło udział 55 kierowców w tym dwie panie. Już pierwsza sesja kwalifikacyjna pokazała co potrafią zawodnicy. Nawet nowicjusze poprawiali swoje osiągnięcia z okrążenia na okrążenie podglądając najlepszych podczas treningów.

Podczas kwalifikacji wśród zawodników zaczęły krążyć legendy, iż moc gokartów zależy od stopnia naładowania baterii. W rzeczywistości okazało się, że gokarty jeździły cały czas tak samo i za każdym razem można było powalczyć o dobry czas.

Po drugiej sesji kwalifikacyjnej rozpoczęły się wyścigi finałowe wszystkich grup. Organizatorzy chcąc urozmaicić zabawę, dołączyli do rozgrywki obowiązkowy 5-cio sekundowy Pit-Stop&Go wykonywany w wyznaczonym miejscu na torze.

Dla niektórych nowy element rywalizacji okazał się nieco skomplikowany, gdyż wymagał precyzji i umiejętnego zatrzymania gokarta w nienagumowanej części toru. Ostatecznie został on ciepło przyjęty jako element dodatkowej rywalizacji i strategii podczas wyścigu.

Zwycięzcy wyścigów o Puchar RCW z okazji 10-tych urodzin w poszczególnych kategoriach:

JUNIOR (14 zawodników)

  1. Karolina Prucnal (jedna z dwóch kobiet, która wygrała mimo braku wcześniejszych możliwości treningowych)
  2. Jakub Obroślak
  3. Jan Walas

    14. Karolina Michalak

SENIOR  (14 zawodników)

  1. Tomasz Malachowski
  2. Karol Urbaniak
  3. Mariusz Książek

MAX (14 zawodników)

  1. Jarosław Głowacki
  2. Adam Smuk
  3. Paweł Kołodziej

OPEN (13 zawodników)

  1. Konrad Kowalski
  2. Paweł Ołów
  3. Jakub Jagóra

W między czasie odbyły się pokazy mrożące krew w żyłach, które pokręciły dodatkowo emocje kierowcom.

Po uroczystym wręczeniu pucharów rozpoczęło się After Party z pysznym tortem, kieliszkiem szampana oraz wspólnym śpiewaniem 100-lat. Okazja jeszcze raz powspominać stare dobre czasy, kiedy tor RCW rozpoczynał swoja działalności na ul. Modularnej a następnie w hali na ul. Krakowiaków.

Ostatecznie nowa siedziba toru zostało pozytywnie przyjęta przez kierowców. Choć nowa miejscówka jest oddalona od centrum Warszawy o około 20 minut to dobry i szybki dojazd nie powinien nikogo zniechęcić do ponownego odwiedzenia tego wspaniałego miejsca z kartingową duszą.

Fotorelacje już wkrótce…

Previous Sprzedam - rama CRG Darka Knight + silnik ROTAX Junior
Next Udany debiut JMP Racing Team Challenge na torze Motokary Modrice