Niezwykle udany weekend mają za sobą bracia Szyszko. Po licznych pojedynkach na torze we włoskiej Sienie młodszy z braci Maciej został liderem klasyfikacji, natomiast starszy Szymon jest trzeci po pierwszej rundzie Mistrzostw Włoch.

Przygotowania do zawodów w Toskanii trwały dwa dni, chłopaki pod czujnym okiem zespołu ACR Racing pracowali nad optymalnym ustawienie kartów do czasówki oraz wyścigów. Warto wspomnieć, że była to pierwsza wizyta braci Szyszko na Circuito di Siena.

Po wolnych treningach odbyły się czasówki, Szymek zrobił najszybsze okrążenie w klasie Senior ROK i tym samym wywalczył Pole Position, Maciej zmierzył się z awaria silnika i uzyskał dopiero 13. miejsce. Nie podcięło mu to jednak skrzydeł, ponieważ podczas treningów notował bardzo dobre czasy.

W sobotę rozegrane zostały dwa wyścigi, w pierwszym z nich Szymon startujący z pierwszego miejsca zaliczył delikatny spadek na 3. pozycję, natomiast Maciej wyprzedził ośmiu rywali i finiszował 5. Do drugiego wyścigu zawodnicy ruszyli z pozycji uzyskanych w pierwszym. Maciek zanotował kolejny awans i uplasował się na 2. pozycji, Szymon na 3. Te dwa wyścigi decydowały o kolejności startu w pierwszym z Finałów rozgrywanych w niedzielę.

W pierwszym Finale po zaciętych pojedynkach metę przekraczają kolejno Maciej 2., Szymon 5. Do drugiego wyścigu finałowego rundy Campionato Italiano ACI 8. pierwszych zawodników startuje z odwróconych pozycji względem kolejności na mecie w pierwszym Finale. A zatem Szymon rusza z 4. pola, Maciej z 7 i pewnie wygrywa wyścig, jego starszy brat kończy na 4. miejscu. W związku z karami nałożonymi przez zespół sędziów Szymon awansuje i ostatecznie zajmuje 2. miejsce.

W klasyfikacji generalnej Mistrzostw Włoch Maciej jest liderem po pierwszej rundzie, Szymon 3. Kolejne zawody rangi mistrzowskiej odbędą się na początku czerwca, ale wcześniej zobaczymy Maćka Szyszko w trzeciej odsłonie włoskiego pucharu ROK’a już za niespełna tydzień. Szymon w tym czasie będzie zdawał maturę.

Szymon i Maciej Szyszko swoje gorące podziękowania kierują w stronę zespołu ACR Artur Chmielewski, Kamila Wódki oraz rodziców, dziadków i wszystkich osób wspierających ich podczas zmagań na torze.

Informacja prasowa

Previous

Rokersi rozpoczęli sezon kartingowy

Next

Basz wyrusza na podbój Ameryki

Zobacz także

Nadchodzące wydarzenia