Fotografia i samochody to moje hobby od wielu lat. Najlepszym sposobem na życie byłoby połączenie tego w jedna całość. I tak 10 lat temu sięgnąłem po aparat, zacząłem fotografować gokarty, samochody i motocykle. Poznałem wielu przyjaciół, spotkałem sporo znanych osobistości ze świata sportów motorowych, zwiedziłem niezły kawałek Europy i nie tylko. Tak jest do dziś i będzie trwać dalej.

Tak sobie myślę, że 10 lat to nie tak mało, doliczyłem się ponad 220 foto weekendów, na każdy wypadało około 2500 zdjęć, to daje nam ponad PÓŁ MILIONA klatek, ale z drugiej strony..

Zdjęcia w świecie sportów motorowych wykonuje się średnio z czasem naświetlania 1/1000 sekundy. A więc moje pół miliona dzielone na sekundy daje ich zaledwie 500. Sekundy dzielimy na minuty i wychodzi, że w sumie naciskałem spust aparatu przez trochę ponad 8 minut. 10 lat – 8 minut – ciekawe zestawienie.

Idąc tym tropem zobaczmy ile czasu potrzeba na ich obejrzenie. 500 000 zdjęć dzielimy minuty i później, godziny.. i co ciekawe dni. Jeśli siedlibyście wygodnie przed monitorem i przez sekundę oglądali każde, to zeszło by Wam PIĘĆ I PÓŁ DNIA.

Pozdrawiam Wszystkich i do zobaczenia pod drugiej stronie obiektywu!

Łukasz Iwaniak – Media4U

P.S. Moje krótkie portfolio możecie obejrzeć TUTAJ!

Previous

Kapkowski Karting wygrywa 1 rundę JMP Racing Team Challenge 2018

Next

GOSIA RDEST NA TORZE DAYTONA