Na półmetku V sezonu Śląskiej Ligi Kartingowej stawiło się aż 87 uczestników! Frekwencja w piątym sezonie zmagań na torze w Chorzowie jest najwyższa w kraju, w pojedynczych rundach przekracza 80 zawodników w każdej rundzie!

Tory E1GOKART skutecznie promują karting i motorsport tworząc największe wydarzenia kartingowe w kraju. Warto również dodać, że w tym roku, poza torami w Kielcach, Poznaniu oraz w Chorzowie do ligowych zmagań dołączy także tor E1GOKART Gdańsk wraz ze swoją Pomorską Ligą Kartingową!

Zawody tradycyjnie rozpoczęły się od krótkiego przywitania kierowców, briefingu oraz przedstawienia najważniejszych zasad panujących w trakcie ligowych zmagań. 87 uczestników zostało podzielonych na 6 grup kwalifikacyjnych, w których walczyli o jak najlepsze czasy pojedynczych okrążeń. Kwalifikacje na Śląskiej Lidze Kartingowej składają się z 3 sesji, w której każdy uczestnik ma do przejechania 4 okrążenia pomiarowe. Jako wynik kwalifikacje brane są 2 najlepsze czasy okrążeń, a jeden najgorszy wynik jest odrzucany.

Bardzo zacięte kwalifikacje zwyciężył Krystian Kopacki, który osiągnął ponadto najlepszy pojedynczy czas okrążenia tej serii, wykręcając 55.042 s.

Jako ciekawostkę możemy również podać, że pomiędzy miejscami 1-13, 14-32 oraz 33-64 były zaledwie jednosekundowe różnice na sumie czasów. Świadczy to o niesamowicie zaciętej stawce kierowców – w trakcie kwalifikacji na Śląskiej Lidze Kartingowej nie ma miejsca na błędy, ponieważ każdy najmniejszy błąd może mieć duży wpływ na wynik końcowy czasówki.

Drugie miejsce na tym etapie zajął Mateusz Matys, a na trzecim miejscu uplasował się Tomasz Walas. Warto wspomnieć o świetnym wyniku Bartka Hetmańczyka – wychowanka Śląskiej Szkoły Kartingu E1GOKART, który zajął 4 miejsce.

Po czasówce zawodnicy zostali podzieleni na sześć grup finałowych, a następnie przystąpili do losowania gokartów na wyścigi finałowe. Na tym etapie każdy uczestnik ma możliwość w trakcie całego sezonu do wybrania tzw. “Joker Karta”. Jest to gokart spoza puli, która przeznaczona jest do losowania w danym dniu. Jeżeli uczestnik nie jest zadowolony z wylosowanego numeru może raz w ciągu całego sezonu wymienić gokarta na wspomnianego „Jokera”.

Wyścigi w finałach F-B składały się z 15 okrążeń pomiarowych oraz jednej obowiązkowej procedury pit-stop.    

W Finale F podium prezentowało się następująco: Rafał Ziółkowski, Nestor Zimny oraz Przemek Kopij. Rafał Ziółkowski zaprezentował w dodatku świetny przejazd w Finale E, w którym awansował aż o 11 pozycji, gdzie pomimo startu z ostatniego, 16 miejsca wyścig ukończył na miejscu 5. Świetne zawody zaliczył także Jonasz Urbanek, który w trakcie Finału E awansował o 8 pozycji i ukończył wyścig na 2 miejscu. Wyścig finałowy E zwyciężył Łukasz Mitusiński, a a Kamil Kłos zajął 3 miejsce na podium.

W finale D mogliśmy oglądać bardzo dużo walki i przetasowań pomiędzy kierowcami. Zwycięstwo wywalczył Sebastian Marczak, który dojechał tuż przed Krzysztofem Krystkiem oraz Filipem Srogą. Poza wspomnianymi wcześniej na wyróżnienie zasługują: Adam Spalik i Adam Kogut, którzy w trakcie wyścigu awansowali o 7 miejsc. 

Finał C to zacięta walka pierwszej trójki kierowców. Ostatecznie na mecie zawodnicy zameldowali się w kolejności: Adam Goc, Wiktor Kałuża i Michał Tukaj, jednak do samego końca obserwowaliśmy zaciętą walkę – różnica między pierwszą trójką na mecie wynosiła 1 s.!

W Finale B Natan Janiak oraz Przemysław Watoła stoczyli zacięty pojedynek o pierwsze miejsce. Natan bardzo szybko zaatakował Przemysława i pewnie prowadził przez cały wyścig, jednak Watoła cały czas jechał “na zderzaku” swojego przeciwnika i czekał na jego błąd. Ostatecznie jednak ich pozycje już się nie zmieniły, a podium uzupełnił Marcin Mlostek. 

Zawodnicy Finału A stoczyli przepiękny pojedynek udowadniając tym samym, że zasłużyli, aby awansować do najwyższego z finałów

Warto wyróżnić tutaj „lucky-winnera” – Natana Janiaka, który w trakcie wyścigu awansował o 8 miejsc i ukończył go na ósmym miejscu. Pierwsza trójka wyścigu stoczyła pojedynek na miarę „crème de la crème” wieczoru. Krystian Kopacki i Mateusz Matys kilkukrotnie wymieniali się pozycjami lidera wyścigu – ich miejsca zmieniały się zarówno przez obowiązkowe procedury pit-stop tudzież skuteczne manewry wyprzedzań. Tuż na ich plecach siedział Tomasz Walas, który również nie miał zamiaru odpuszczać w walce o najwyższy stopień podium. Ostatecznie to Mateusz Matys przypuścił skuteczny atak na ostatnich okrążeniach wyprzedzając lidera – Krystiana Kopackiego i dowiózł swoje drugie zwycięstwo w V sezonie Śląskiej Ligi Kartingowej. 

Kolejna, piąta runda ŚLK już 10 maja. Cykl zawodów Śląskiej Ligi Kartingowej składa się z ośmiu rund, a do klasyfikacji generalnej liczone będzie 6 z 8 najlepszych wyników. Do rywalizacji może dołączyć każdy, niezależnie od poziomu zaawansowania. Chęć udziału można zgłaszać poprzez zapisy na stronie internetowej lub zgłaszając się do recepcji toru przed godziną 19:00 w dniu ligi poprzez opłacenie wpisowego do zawodów. 

Warto również wspomnieć o Partnerach Śląskiej Ligi Kartingowej, którzy dla uczestników przygotowali wiele niespodzianek:

Pierwsza trójka każdej rundy oraz pierwsza trójka klasyfikacji generalnej otrzymuje zestawy kosmetyków i akcesoriów samochodowych od firm Bracia Pietrzak Car Detailing 360 oraz Delixirum.

Podium danej rundy może liczyć dodatkowo na oryginalne nagrody od firmy CX-80. Nowy partner Śląskiej Ligi Kartingowej dołączył do wydarzenia na cały V sezon. 

Ponadto zwycięzca każdej rundy otrzymuje voucher kwotowy na wynajem dowolnego samochodu z floty firmy RentPaul – Wypożyczalnia samochodów. Dodatkowo zwycięzca klasyfikacji generalnej Śląskiej Ligi Kartingowej otrzyma od Partnera Audi RS3 na weekend! 

Organizatorzy przygotowali także nagrodę za specjalną klasyfikację obejmującą starty na wszystkich torach E1GOKART. Najlepszy kierowca wszystkich torów E1GOKART (Kielce, Poznań oraz Chorzów) będzie miał możliwość odbycia treningu z profesjonalnym zespołem Ernst Racing, za kierownicą gokarta wyczynowego na otwartym torze kartingowym. 

Śląska Liga Kartingowa to wyścigi, które przyciągają kierowców niezależnie od ich doświadczenia i poziomu umiejętności. To świetna okazja, aby poznać świat wyścigów i na dobre wkręcić się w rywalizację za kierownicą.

Previous

Celem jest zwycięstwo. Szymon Ładniak przed startem w Misano

Next

TOP1 Karting - Wrocław

Zobacz także